Ślimaczki z ciasta francuskiego

Każdy kto choć trochę mnie zna, wie, że jestem ogromnym łasuchem. Dzień bez czegoś słodkiego, to dzień absolutnie stracony. Jedynym pocieszeniem w tej mej słabości jest to, że nie przepadam za kupnymi słodyczami i zdecydowanie wolę domowe wypieki. Uważny obserwator, oprócz miłości do słodyczy, dostrzeże także inną mą cechę, a mianowicie przywiązanie do pewnych rytuałów. Ujawnia się to przede wszystkim przy okazji spożywania kawy. To zapewne efekt wychowania, gdyż w moim domu wspólne picie kawy było zawsze istotnym punktem życia rodzinnego (zwłaszcza tej niedzielnej spożywanej w liczniejszym, niż na co dzień, gronie). Mimo, że już dawno wyprowadziłam się z rodzinnego domu, spożywanie kawy nadal celebruję. Jednak mój codzienny rytuał przybrał nieco inną formę. A wygląda ona mniej więcej tak:

Czytaj dalej

Kurczak w panierce i testowanie produtków marki Prymat

Nie zawsze jest czas na gotowanie bardzo wyszukanych, a przy tym czasochłonnych potraw. Czasem z powodu nadmiaru obowiązków, trzeba zadowolić się czymś prostym i szybkim. W takie dni z pomocą przychodzą gotowe produkty, które dostać można w każdym sklepie. Takimi produktami jest przetestowana przeze mnie ostatnio gotowa panierka do kurczaka oraz sos barbecue otrzymane od Prymatu.

Czytaj dalej