Chrupiące placki ziemniaczane

Z plackami to jest dłuższa historia: pewnego dnia moja siostra, która nie za bardzo przepada za przesiadywaniem w kuchni, rzuciła pomysł: zróbmy placki ziemniaczane! Jako że mi w sprawach kulinarnych dwa razy nie trzeba powtarzać, od razu zabrałam się za obieranie ziemniaków. To co stało się później, do dziś stanowi w mojej rodzinie niezgłębioną tajemnicę. Siostra dodała do masy jakieś płatki (moja mama, z racji że sama piecze chleb, skrywa w szafkach kuchennych dość bogaty wybór wszelkiego rodzaju płatków i nasion). Siostra chwyciła pierwsze lepsze i dodała w ilości nikomu – również i sobie- nieznanej, zaś to, co wyszło z tak przygotowanej masy, było najbardziej chrupiącymi plackami jakie jadłam w całym mym dotychczasowym życiu. Od tamtej pory próbuję powtórzyć ten przepis, niestety nadal bez większych sukcesów. Przepis, który dziś prezentuję, jest efektem moich kolejnych prób. Tym razem porównywałam użycie płatków owsianych błyskawicznych i takich zwykłych, górskich (w dwóch oddzielnych miskach miałam dokładnie takie same ilości masy i do każdej z nich dodawałam dokładnie taką samą ilość różnych płatków, później smażyłam placki po 1 z obu rodzajów i takie egzemplarze lądowały na talerzach domowników). Komisja oceniającą składająca się z członków mojej rodziny, stwierdziła, że te z użyciem zwykłych były bardziej chrupiące, a ja im wierzę. Nadal jednak daleko im do tych, zrobionych kiedyś przez moją siostrę.

Czytaj dalej

Reklamy

Pieczone ziemniaczki z sosem serowym.

Dziś zaczynamy od pieczonych młodych ziemniaków. Niestety ziemniaczki nie wyszyły takie, jak sobie tego życzyłam. Wszystko przez wczorajszy mecz siatkówki Polska – USA, który odbył się w Hali Ludowej, a na którym to meczu miałam przyjemność być. Ziemniaczki za krótko siedziały w piekarniku i nie nabawiły się chrupiącej skórki, a to dlatego, że spieszyłam się, aby zdążyć na ten właśnie mecz. Na szczęście ziemniaki to jedyne, co nie wyszło dnia wczorajszego, bo na mecz zdążyłam, a Polacy pięknie wygrali ! 🙂

Czytaj dalej