Placuszki z jabłkami i podstawy podstaw.

Klęska urodzaju, jaka spadła na moją rodzinę, nadal zbiera swoje żniwa. Mowa oczywiście o wysypie jabłek, który miał miejsce jesienią. Mimo iż niewiele już ich pozostało do skonsumowania, to te które się jeszcze ostały, zostały wyraźnie naruszone zębem czasu. Z rumianej, gładkiej i lśniącej skórki zostały jedynie wspomnienia. Mijający czas bezlitośnie pozbawił ich krasy i w efekcie wypadły z kulinarnego obiegu. Przechodząc obok nich wielokrotnie zastanawiałam się co z nimi począć, by ich los nie był tak marny. Aż pewnego dnia wymyśliłam to…

Czytaj dalej

Ciasto 3 bit na krakersach i spór ze sprzedawcą o cenę towaru.

Słodkości ciąg dalszy. W przeciwieństwie do chałwowca, to ciasto, a raczej deser, nie wymaga wiele pracy. Wystarczy parę produktów, aby w krótkim czasie wyczarować niesamowity efekt.

Czytaj dalej