IMGP1405

Zapiekanka ziemniaczana i jak obalić domniemanie ojcostwa.

Dzisiejsza zapiekanka potrafi zaspokoić głód niejednego mężczyzny, przy tym jest tak banalna, że nawet kulinarny antytalent sobie z nią poradzi.

Przygotuj:
1 kg ziemniaków
400 g kiełbasy (u mnie 2 śląskie i 2 białe parzone)
2 łyżki majonezu
2 łyżki jogurtu naturalnego lub śmietany
1 łyżeczka musztardy (może być ostra)
100 g żółtego sera
2 cebule
gałkę muszkatołową

1.Ziemniaki obieramy i kroimy w plastry. Obgotowujemy je 5 min w gorącej, osolonej wodzie. Po tym czasie wyjmujemy je na talerz.

2. Cebulę obieramy i kroimy w niewielką kostkę, podsmażamy na patelni.

3. Kiełbasę kroimy w plasterki.

4. W misce łączymy majonez z jogurtem i musztardą, doprawiamy solą, pieprzem i gałką.

5. W wysmarowanym tłuszczem naczyniu żaroodpornym układamy warstwę ziemniaków, które posypujemy dowolnymi przyprawami (ziołami, papryką może być to gotowa przyprawa do ziemniaków), na nie układamy, warstwę cebuli, kiełbasę a wszystko polewamy odrobiną sosu. Na kiełbasę znów układamy warstwę ziemniaków, na nie zaś wykładamy cebulę i kolejną warstwę kiełbasy, którą polewamy sosem. Na kiełbasie układamy ostatnią warstwę ziemniaków, które posypujemy przyprawą i resztą sosu. Wierzch posypujemy tartym żółtym serem.

6.Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200C i zapiekamy ok.30min.

7.Podajemy udekorowane świeżym koperkiem lub natką pietruszki.

IMGP1408

IMGP1411

IMGP1407

Przepis znów ląduje w konkursie Jedzenie z muzyką w tle.

A przy konsumpcji zapiekanki towarzyszyć nam będzie łódzki zespół Coma w piosence Los, cebula i krokodyle łzy.

Jak widać po ostatnich postach jestem dość zaangażowana w tę akcję kulinarną. Przyczyna jest bardzo prosta:  mój dom bez muzyki nie istnieje. To kolejna rzecz, obok prawa i gotowania, która mnie zajmuje, i mimo, że z pewnością muzyka nigdy nie stanie się moim sposobem na życie, poszukiwanie związków muzyki z jedzeniem daje mi niesamowitą frajdę. Sądzę, że nie będę w stanie wykorzystać wszystkim pomysłów, które już w związku z tą akcją pojawiły się w mojej głowie. Jak to dobrze, że jest ona cykliczna ! Serdeczne pozdrowienia dla Pomysłodawczyni tej akcji !🙂

Jednocześnie jest to moja propozycja w akcji Przysmaki dla Taty:

Przysmaki dla taty 3

Z zagadnień prawnych..

Również i wpis prawniczy będzie poświęcony ojcom, a raczej sytuacji ojców, którzy faktycznie ojcami nie są, czyli co zrobić kiedy mąż nie jest biologicznym ojcem dziecka a działa wobec niego domniemanie?

Wobec dziecka zrodzonego w związku małżeńskim oraz w ciągu 300 dni od jego ustania lub unieważnienia działa domniemanie małżeńskiego pochodzenia dziecka, co w prostej linii oznacza, że za ojca takiego dziecka uznaje się aktualnego bądź byłego (w przypadku ustania związku) męża matki . Więcej na ten temat pisałam TU.

Jeśli jednak mężczyzna wpisany w akcie urodzenia dziecka nie jest jego biologicznym ojcem, a działa wobec niego opisane wyżej domniemanie, wtedy to jedynym dla niego środkiem obrony jest powództwo o zaprzeczenie ojcostwa.

Kto może złożyć taki pozew?

Pamiętajmy składamy pozew, nie wniosek ! O różnicach między tymi pismami procesowymi będzie jeszcze mowa. Wbrew pozorom w obaleniu obowiązującego domniemania interes może mieć nie tylko domniemany ojciec. Stąd do kręgu podmiotów legitymowanych do złożenia pozwu należy także matka dziecka oraz samo dziecko, może go złożyć  także prokurator.

Gdzie należy złożyć pozew?

Właściwym do orzekania w tej sprawie jest sąd rejonowy ustalany dla miejsca zamieszkania pozwanego.

Kiedy nie można złożyć pozwu?

Przeszkody są dwie. Po pierwsze, zaprzeczenie ojcostwa nie będzie możliwe w sytuacji kiedy dziecko urodziło się w skutek zabiegu medycznego, na który mąż matki wyraził zgodę . Po drugie zaś, zaprzeczenie ojcostwa nie jest możliwe po śmierci dziecka.

Do kiedy można złożyć takie pismo?

Termin ten wynosi 6 m-cy od dnia, w którym mężczyzna, wpisany jako ojciec, dowiedział się o urodzeniu dziecka przez jego żonę, nie później jednak niż do ukończenia przez dziecko pełnoletności.

Dla matki 6 m-cy liczy się od dnia urodzenia dziecka. Dziecko z kolei może wnieść pozew po osiągnięciu pełnoletności, nie później jednak niż 3 lata od momentu osiągnięcia tego wieku.

Kogo należy pozwać?

Jeśli powodem jest domniemany ojciec, po stronie pozwanej występuje zarówno matka jak i dziecko, jeśli zaś matka nie żyje, pozwanym jest tylko dziecko. Jeśli matka inicjuje postępowanie, powinna ona pozwać domniemanego ojca oraz dziecko, jeśli ojciec nie żyje, pozywa tylko dziecko. Pozew taki wnieść może także samo dziecko, które wytaczając powództwo, wnosi je przeciwko matce jak i ojcu, jeśli zaś żadne z nich nie żyje, w postępowaniu zamiast nich występuje kurator wyznaczony przez sąd opiekuńczy.

Co powinien zawierać pozew?

W pozwie powinno być zawarte żądanie stwierdzenia, że mężczyzna wpisany w akcie jako ojciec, nie jest biologicznym ojcem wskazanego dziecka. Uzasadniając zaś swoje żądanie powód powinien przytoczyć wszelkie okoliczności, z których wynika, że dany mężczyzna nie jest ojcem tego dziecka np. fakt, iż jest on bezpłodny bądź przed długi czas przebywał za granicą, co uniemożliwiało mu podjęcie kontaktów fizycznych z matką dziecka.

Na koniec zaś o kwestiach finansowych

Wniesienie pozwu związane jest z koniecznością uiszczenia opłaty w wysokości 200 zł. Kwotę tę można uiścić w kasie sądu lub w znakach skarbowych.

Źródła prawa
1.Ustawa z dnia 25 lutego 1964r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (tj.Dz,U.2012, poz  788) art.62 i n.
2.Ustawa z dnia 28 lipca 2005r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U.2010, nr 90, poz. 594)  art. 27 pkt.4

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s