IMGP0773

Placuszki z jabłkami i podstawy podstaw.

Klęska urodzaju, jaka spadła na moją rodzinę, nadal zbiera swoje żniwa. Mowa oczywiście o wysypie jabłek, który miał miejsce jesienią. Mimo iż niewiele już ich pozostało do skonsumowania, to te które się jeszcze ostały, zostały wyraźnie naruszone zębem czasu. Z rumianej, gładkiej i lśniącej skórki zostały jedynie wspomnienia. Mijający czas bezlitośnie pozbawił ich krasy i w efekcie wypadły z kulinarnego obiegu. Przechodząc obok nich wielokrotnie zastanawiałam się co z nimi począć, by ich los nie był tak marny. Aż pewnego dnia wymyśliłam to…

Potrzebujemy:
3 szklanki mąki
3 łyżki cukru
2 jajka
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
mleko
7 jabłek (moje były raczej małe, jeśli posiadasz większe wystarczą zapewne 3-4)
1-2 łyżeczki cynamonu

1. Jajka (z odrobiną soli, wtedy lepiej się ubiją) miksujemy, następnie dodajemy cukier i stopniowo wsypujemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia. Jednocześnie powoli wlewamy mleko, regulując gęstość ciasta które powinno mieć konsystencję gęstej śmietany.

2.Obrane, pokrojone na drobną kostkę jabłka, posypujemy obficie cynamonem i dodajemy do ciasta. Składniki mieszamy.

3. Nakładając łyżką, placki smażymy na rozgrzanym oleju, z obu stron. Po ściągnięciu z patelni odkładamy je na talerz wyłożony ręcznikiem papierowym, aby wyciągnąć z nich nadmiar tłuszczu. Przed podaniem posypujemy cukrem pudrem. Serwujemy z dżemem, u mnie oczywiście porzeczkowy.

IMGP0775

IMGP0772

Z zagadnień prawnych..
Jedną z łacińskich paremii, chętnie wykorzystywaną przez prawników, zwłaszcza tych, zajmujących się prawem cywilnym, jest „Kein civilist kein jurist”. Odkładając na bok odwieczne spory między wyższością prawa cywilnego nad karnym, skupmy się na opanowaniu podstaw pierwszej z wymienionych gałęzi. Bez względu czy cywilista czy karnista, pewne podstawy znać musi każdy osobnik parający się prawem. Taką podstawą jest bez wątpienia pojęcie zdolności prawnej i zdolności do czynności prawnych (zdcp.)
Zdolność prawna to jedno z podstawowych zagadnień całego prawa. Wyznacza ona krąg podmiotów, na które mogą być nałożone obowiązki, a także przyznane rozmaite prawa, zgodnie z obowiązującymi przepisami. Ważne jest to, że na gruncie prawa polskiego zdolność ta nie jest stopniowalna, albo jakiś podmiot ją posiada, albo nie. Odmienna sytuacja ma miejsce przy zdcp. ale o tym za moment.

Wracając do zdolności prawnej, w prawie polskim istnieje katalog podmiotów prawa, które posiadają wskazaną cechę. Są to : osoby fizyczne, osoby prawne (np. spółki kapitałowe : akcyjna i zo.o.) oraz jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej, ale wyposażone w zdolność prawną, często w doktrynie nazywane ułomnymi osobami prawnymi (np. wspólnoty mieszkaniowe, spółki osobowe :partnerska, jawna, komandytowa, komandytowo-akcyjna). Osobiście uważam, że nazwa ta jest nieadekwatna, ale to nie miejsce i czas na prowadzenie doktrynalnych dysput.

Zgodnie z kodeksem cywilnym zdolność prawna przysługuje każdemu człowiekowi od chwili narodzin. W tym miejscu pojawia się problem dziecka poczętego, jeszcze nienarodzonego, i możliwości np. dziedziczenia przez niego po zmarłym ojcu. Dziedziczenie, a więc nabycie pewnych praw majątkowych, jest ściśle związane ze zdolnością prawną, a ta przysługuje od momentu narodzin. Jednak dla nasciturusa (tak w terminologii prawniczej nazywamy dziecko nienarodzone) zrobiono wyjątek i przyznano mu zdolność prawną, pod warunkiem, że urodzi się żywe. Jeśli więc dziecko urodzi się martwe, nie nabędzie ono żadnych praw, i przy ustalaniu kręgu spadkobierców, nie będzie brane pod uwagę.
Zdolność prawna pozostałych podmiotów (osób prawnych i jednostek organizacyjnych), jest uzależniona od ich powstania(ich powstanie wiąże się z wpisaniem danego podmiotu do odpowiedniego rejestru np. Krajowego Rejestru Sądowego). Z chwilą powstania, takie podmioty nabywają zdolność prawną i mogą zaciągać zobowiązania oraz posiadać prawa.
W życiu codziennym decydujące znaczenie dla możliwości wstępowania przez podmioty prawa w stosunki prawne, ma posiadanie zdolności do czynności prawnych(zdcp). Sama możliwość bycia podmiotem praw i obowiązków, jaką daje nam zdolność prawna, nie oznacza jeszcze, że możemy te prawa/obowiązki swobodnie nabywać. W takim przypadku bowiem ,już noworodek mógłby zawierać umowy, a oczywiście takiej możliwości nie posiada. Jak już zostało wspomniane zdcp. jest stopniowalna, ale tylko w odniesieniu do osób fizycznych. W stosunku do nich wyróżniamy jej 3 zakresy:

1. brak zdcp.- dotyczy osób, które nie ukończyły 13 lat oraz tych, które orzeczeniem sądu zostały całkowicie ubezwłasnowolnione. Przyjęty wiek jest kryterium czysto formalnym, gdyż w żaden sposób nie uwzględnia różnic w procesie dojrzewania, jakie mogą zachodzić pomiędzy poszczególnymi osobami, niemniej jednak jakąś granicę trzeba było przyjąć. Przyczynami przemawiającymi za ubezwłasnowolnieniem całkowitym jest choroba psychiczna, niedorozwój umysłowy albo inne zaburzenie psychiczne np. alkoholizm, narkomania. Osoby nieposiadające zdcp. nie mogą skutecznie zawierać umów, a jeśli już to zrobią, umowy takie są nieważne. Przepis ten ma na celu ochronę wskazanych osób przed skutkami czynności, których, z uwagi na swój młody wiek, albo pewne dysfunkcje, nie potrafią sobie uświadomić. Z drugiej zaś, regulacja taka ogranicza ich udział w obrocie cywilnym. Jednym wyjątkiem od tak sformułowanego zakazu, jest zawieranie umów w drobnych, bieżących sprawach życia codziennego jak np. zakup biletu, bułki w sklepiku szkolnym czy gazety w kiosku. We wszystkich innych czynnościach, za osoby takie działają ich przedstawiciele ustawowi (rodzice, opiekunowie).

2. ograniczona zdcp.- dotyczy osób pomiędzy 13. a 18. rokiem życia oraz ubezwłasnowolnionych częściowo. Za ubezwłasnowolnieniem częściowym przemawiają te same przyczyny, co za całkowitym, a więc rozmaite dysfunkcje psychiczne. Jednakże ich nasilenie, w danym przypadku, nie uzasadnia ubezwłasnowolnienia całkowitego, bowiem osoba ubezwłasnowolniana wymaga jedynie pomocy, a nie zastępstwa w prowadzeniu swoich spraw, jak ma to miejsce w przypadku całkowitego ubezwłasnowolnienia. Możliwość działania przez te osoby jest trochę bardziej złożona. Wśród katalogu czynności wyróżnimy:
a. takie których wskazane osoby dokonać nie mogą np. sporządzić testament
b. takie, które zostały poddane kontroli rodzica/opiekuna, do pewnych bowiem czynności jest wymagana ich zgoda (czasem nawet zezwolenie sądu). Zgoda powinna być udzielona najpóźniej przed dokonaniem czynności, jeśli zaś następuje już po jej dokonaniu, przybiera postać potwierdzenia. Potwierdzić dokonana czynności może także sama osoba o ograniczonej zdcp., ale dopiero wtedy, kiedy uzyska już pełną zdolność, tj. osiągnie pełnoletniość bądź wydane zostanie orzeczenie uchylające ubezwłasnowolnienie częściowe. Zgody wymagają czynności zobowiązujące, a więc takie przez które osoba zaciąga jakieś zobowiązanie (np. zawiera umowę najmu) i rozporządzające, przez które decyduje o posiadanych przez siebie prawach (np. sprzedaje jakiś składnik swego majątku).
c. takie, których dokonać może sam ograniczony w zdcp. Będą to wszystkie czynności nie należące do zobowiązujących i rozporządzających np. przyjęcie darowizny. Dodatkowo ustawodawca wprost wyłączył konieczność uzyskania zgody przedstawiciela:
– co do umów zawieranych w bieżących sprawach życia codziennego (podobnie jak to miało miejsce przy osobie bez zdcp.),
– na rozporządzanie zarobkiem (jeśli osoba ta jest zatrudniona, a zgodnie z przepisami kodeksu pracy może pozostawać w stosunku pracy)
-na dokonywanie wszelkich czynności dotyczących przedmiotów majątkowych, jakie rodzic/opiekun oddał takiej osobie do swobodnego użytku np. swobodne dysponowanie kieszonkowym,
-zawarcie umowy o pracę
3. pełna zdcp.- posiada ją osoba, która ukończyła 18 lat oraz ta, która przed tą datą zawarła związek małżeński (na małżeństwo przed ukończeniem 18.roku życia sąd opiekuńczy może zezwolić kobiecie, jeśli przemawia za tym dobro rodziny). Kobieta taka nie utraci pełnej zdcp. nawet jeśli małżeństwo zostanie później unieważnione.

Jeśli chodzi o osoby prawne i tzw. ułomne osoby, ustawodawca wprost przesądza, że z chwilą ich powstania i uzyskania przez nie zdolności prawnej, podmioty te jednocześnie uzyskują także pełną zdcp. W ich przypadku bowiem nigdy nie ma miejsca stopniowanie tej zdolności, podmiot zbiorowy albo ma obie zdolności w pełnym zakresie jednocześnie, albo nie posiada żadnej z nich i de facto w świetle prawa nie istnieje. Taka regulacja zapewnia bezpieczeństwo i pewność obrotu

Źródła prawa:
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964- Kodeks cywilny- (Dz.U.1964, nr 16 poz. 93) zob. art. 8-22 kc.
Treść aktu prawnego możesz znaleźć tu > http://isap.sejm.gov.pl/index.jsp

2 thoughts on “Placuszki z jabłkami i podstawy podstaw.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s