Naleśniki zapiekane z pieczarkami i mozarellą oraz kradzież drzewa z lasu.

Naleśniki są moją absolutną słabością. Uwielbiam je za to, że można je przyrządzać na miliardy sposób : na słodko, kwaśno, pikantnie i tak jak dziś, czyli zapiekane. Nie ma szans na to, aby kiedykolwiek mi się znudziły. Zapewne nie raz jeszcze tu zagoszczą, dziś natomiast będzie nieco bardziej czaso- i pracochłonna wersja tej potrawy. Do jej wykonania proponuję zaciągnąć do kuchni jakąś dodatkową parę rąk, jak miało to miejsce w moim przypadku. Wspólne gotowanie uważam za świetny pomysł na spędzanie wspólnie czasu, a że mój domownik nie stroni od kuchni, więc przyrządzanie tej potrawy było czystą przyjemnością.

Przygotuj:
1,5 szklanki mąki
2 jajka
1 szklankę mleka
300g pieczarek
180g sera mozarella
1 podwójną pierś z kurczaka
1,5 szklanki soku pomidorowego
3 ząbki czosnku
1 cebulę
natkę pietruszki
śmietanę 18%
oliwki

Z podanych składników przygotujemy ok.9-10 naleśników, a więc spokojnie wykarmimy taką ilością żołądki 4 osób, no chyba że są to strasznie pojemne żołądki🙂

1.Mięso myjemy, kroimy na bardzo małe kawałki, spryskujemy odrobiną oleju i nacieramy przyprawami wg uznania : solą, pieprzem, papryką, dowolnymi ziołami (jako że ja i mój domownik uwielbiamy ostre i wyraźne smaki dodajemy ostrą paprykę i znaczne ilości czosnku). Tak przygotowane mięso wstawiamy do lodówki i zabieramy się za naleśniki.

2. Z jajek, mąki i mleka przygotowujemy ciasto naleśnikowe. Jeśli będzie ono za gęste należy rozrzedzić je wodą (najlepiej gazowaną, wtedy naleśniki będą bardziej puszyste). Do ciasta dodajemy sporą ilość natki pietruszki (ok.2 łyżek), sól i pieprz (ciasto można wzbogacić także innymi przyprawami np. tymiankiem). Smażymy cienkie naleśniki na niedużej ilości oleju.

3. Czosnek i cebulę obieramy, kroimy drobno. Pieczarki obieramy i kroimy na cienkie plastry (ja w tym celu użyłam strony tarki, z której wychodzą cienkie plastry, aczkolwiek pieczarki starte na jej dużych oczkach również będą odpowiednie). Oliwki kroimy w plasterki. Na patelni podsmażamy czosnek z cebulą wcześniej posypaną niewielką ilością soli, dzięki temu cebula pięknie nam się zeszkli, po czym dodajemy pieczarki, je również solimy, ale tylko odrobinę, aby wypuściły nadmiar zgromadzonej w sobie wody. Następnie smażymy wszystko do zredukowania ilości wody. Mięso smażymy na oddzielnej patelni, przekładamy do cebuli i pieczarek, dorzucamy pokrojone oliwki, wlewamy szklankę soku pomidorowego i dusimy wszystko ok. 5 min.

4.Farsz doprawiamy do smaku, po czym dodajemy ok. 7 łyżek śmietany i natkę pietruszki (patelnię ściągamy z kuchenki, żeby śmietana nam się nie ścięła).Ścieramy mozarellę na dużych oczkach tarki. Pozostawiamy jej trochę na posypanie wierzchu potrawy.

5. Każdy naleśnik posypujemy startą mozarellą, następnie nakładamy farsz, zwijamy w rulon. Układamy je w formie do zapiekania wysmarowanej tłuszczem. Z pozostałego soku pomidorowego i śmietany przygotowujemy sos, którym polewamy ułożone naleśniki. Całość posypujemy pozostałym startym serem. Zapiekamy 10-15min w temp. 200C.

IMGP0763

IMGP0762

IMGP0764

Z zagadnień prawnych…
Dzisiejszą inspiracją na prawniczy fragment wpisu stała się mowa dzieci. Z nieznanego mi powodu pewne znane mi dzieci naleśniki zwykły nazywać „leśnikami”. Stąd zaś blisko do lasu, a tam drzewo i częste przypadki ich kradzieży. Dziś więc na dobry początek, odrobina prawa karnego.

Z tą kradzieżą drzewa z lasu bywa jednak rożnie. Jako że czyn ten jest tzw. czynem przepołowionym, raz może stanowić wykroczenie, innym zaś przestępstwo. Najczęściej do jego popełnienia dochodzi w sytuacji kradzieży drzewa wyrąbanego przez służby leśne i oczekującego na transport. „Popularność” tego typu zdarzeń wzrasta wraz ze zbliżającymi się świętami Bożego Narodzenia, kiedy to przypadki nielegalnej wycinki świerków z lasów są nagminne. Uważajmy więc od kogo kupujemy drzewko świąteczne, bo kupując je od sprzedawcy, który zdobył je w sposób nielegalny, sami stajemy się paserami, i grozi nam odpowiedzialność karna.

Aby sprawdzić czy konkretne choinki nie pochodzą z kradzieży, wystarczy poprosić handlarza o przedstawienie stosownego dokumentu stwierdzającego ich legalne pochodzenie (np. dowód, że pochodzą one z konkretnej plantacji, bądź fakturę potwierdzającą ich zakup w nadleśnictwie). Jeśli go nie przedstawi może to być sygnał, że ich pochodzenie jest nielegalne, a wtedy lepiej wstrzymać się od zakupów u konkretnego sprzedawcy, gdyż tym samym wspieramy nierzetelnych „przedsiębiorców”.

Co nam grozi za kradzież drzewa z lasu?

Jeśli wartość skradzionego drzewa nie przekracza kwoty 75 zł, odpowiadamy  z tytułu popełnionego wykroczenia. W związku z tym musimy liczyć się z karą aresztu (do 30 dni), ograniczenia wolności ( a więc np. praca na rzecz lokalnej społeczności) lub grzywną. Dodatkowo sąd orzeknie nam obowiązek zapłaty nawiązki, a więc pewnego dodatkowego świadczenia pieniężnego w wysokości podwójnej wartości skradzionego drzewa (jeśli wykopiesz sobie niewielką choinkę o wartości powiedzmy 50 zł, twoja nawiązka wyniesie złotych 100). Jeśli skradzione drzewko nie zostanie nam odebrane, to dodatkowo będziemy musieli zwrócić wartość tej skradzionej choinki. Po skomplikowanych obliczeniach wychodzi nam kwota 100zł (nawiązka) plus 50 zł (wartość choinki)= 150zł plus oczywiście kara aresztu, lub ograniczenia wolności bądź grzywna, w zależności od uznania sądu.

Wniosek: nie kradnij drzewa z lasu, nie opłaca się.

O co chodzi z tymi czynami przepołowionymi?

Ostatnio dość głośno w mediach mówi się o zmianie ustawowej granicy między pewnymi wykroczeniami a przestępstwami (postuluje się jej podniesienie do 1.000 zł).  Aby rozjaśnić sprawę tłumaczę, że w naszym prawie istnieją takie czyny zabronione, które raz mogą być wykroczeniami, a raz przestępstwami, dotyczy to w szczególności przestępstwa kradzieży (w tym kradzieży drzewa z lasu).  Dla zwykłej kradzieży (np. sklepowej) granicę tę stanowi kwota 250 zł, tzn. że jeśli wartość skradzionego przedmiotu przekroczy tę wartość, osoba, która dopuściła się kradzieży odpowiadać będzie na podstawie kodeksu karnego i grozi jej za to kara pozbawienia wolności od 3 m-cy do 5 lat (będzie to miało miejsce przede wszystkim przy poważnych kradzieżach opiewających na znaczne kwoty). Kradzież sklepowa ( o ile wartość towaru znacząco nie przekracza kwoty 250zł) zostanie potraktowana jako przypadek mniejszej wagi, a sankcja nam grożąca to kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 1 roku.

Kradzież towaru o wartości niższej niż 250 zł, stanowi wykroczenie i jako takie podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.

Źródła prawa:

1. Ustawa z dnia 20.05.1971r. Kodeks wykroczeń (tekst jednolity Dz.U.2010, nr 46, poz.275) zob. art. 119, 120

2. Ustawa z dnia 6.06.1997r. Kodeks karny  (Dz.U.1997, nr 128, poz.840), zob. art. 290, 278

One thought on “Naleśniki zapiekane z pieczarkami i mozarellą oraz kradzież drzewa z lasu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s